Motywacja – zajęcia z rozwoju osobistego z panią Beatą Michalec

W Małopolskim Okręgu Polskiego związku Niewidomych odbywają się zajęcia z motywacji prowadzone przez panią Beatę Michalec. Osoby niewidome i słabowidzące nabywają umiejętności, jak wzmacniać swoje potencjały rozwoju osobistego zdobywania wielu różnorakich umiejętności. To jest bardzo istotne w różnych obszarach życia: osobistego, rodzinnego, zawodowego i towarzyskiego, dla osób niepełnosprawnych, a zwłaszcza dla osób które tracą wzrok, albo są osobami z dodatkowymi sprzężonymi niepełnosprawnościami, żeby przystosować się do ciągle zmieniającej się rzeczywistości.

Podczas kursu uczestnicy zajęli się bardzo istotnym tematem, którym jest umiejętność zarządzania własnym czasem. Prowadząca szkolenie pani Beata podkreśliła:

Zajmujemy się często sprawami mało istotnymi przez co umykają nam bardzo ważne sprawy np. nasze zdrowie.

Prezentowała rozmieszczenie spraw istotnych i mniej istotnych na kwadracie Eisenhowera. Uczestniczący w warsztatach pani Sylwia i pan Tadeusz stwierdzili, że zajęcia pomagają im, jak zarządzać własnym życiem, przez co łatwiej im jest rozwiązywać różne problemy. W opiniach kursantów prowadzą do ich rozwoju osobistego.
Pani Sylwia jest osobą słabowidzącą w wieku ok trzydziestu pięciu lat. Nie dawno podjęła pracę, żeby zachować równowagę pomiędzy prowadzeniem domu i życiem zawodowym pracuje na pół etatu. To pozwala uczestniczce umiejętnie zarządzać sobą w czasie, gdyż jak podkreśliła pani Sylwia takie zorganizowanie czasu obniża poziom stresu i łatwiej nam się skupić na sprawach istotnych i nie jesteśmy wtedy przeciążeni licznymi obowiązkami. Pani Beata prowadząca zajęcia podsumowała, że wtedy organizacja naszych aktywności jest bardziej wydajna.
Pan Tadeusz, który jest osobą niedowidzącą zwrócił uwagę na to, że zaniedbuje ćwiczenia fizyczne. Brak ruchu przyczynia się do nadmiernego tycia, a to dla mężczyzny w wieku pięćdziesięciu lat może prowadzić do różnych chorób. Niestety śpi długo i przez to traci czas który mógłby poświęcić na cenne działania, ale zapisał się na zajęcia z motywacji. Wkrótce zamierza zaangażować się w duszpasterstwo.

Na kolejnych zajęciach miała miejsce kontynuacja tematu o zarządzaniu czasem i o efektywności działań. Piotr podzielił się doświadczeniem wdrożenia w życie kwadratu Eisenhowera. Udało mu się umówić na odkładane w czasie spotkanie To dało mu poczucie, że jest zadowolony z osiągnięcia, które może zastosować.
Do grupy dołączyła kolejna uczestniczka Kasia, która jest osobą niewidomą w wieku dwudziestu pięciu lat i opowiadała o swoim stażu w związku. Prowadzi szkolenia z obsługi komputera i urządzeń mobilnych. To jest dla niej bardzo ważny cel na kwadracie Eisenhowera, ponieważ po skończonej szkole zdobywa doświadczenia w zawodzie tyfloinformatyka (informatyk osób z dysfunkcją wzroku). Cieszy ją rozwój kursantów, którzy na prowadzonych przez nią kolejnych zajęciach zdobywają co raz to nowe umiejętności.
Wyzwaniem dla uczestników jest zachowanie równowagi pomiędzy sprawami dziejącymi się tu i teraz, a sprawami zaplanowanymi na okres późniejszy. Pani Beata opowiadała, jak bardzo ważną sprawą jest dla niej obrona pracy magisterskiej. Do, której przygotowywała się od dłuższego czasu. Pani Kasia podzieliła się doświadczeniem, jakie podejmuje działania, żeby starać się o psa przewodnika. Sprawy tu i teraz są bardzo istotne, których nie można zaplanować np. jest promocja w sklepie i trzeba natychmiast dokonać zakupów.

Osoby uczestniczące następnie zajęły się tematem asertywności. Uczestnicy dowiedzieli się, że asertywność to mówienie, żeby drugiej osoby nie ranić. Z drugiej strony to jest stawianie granic by ich nie przekraczać tak, żeby nie naruszać bezpieczeństwa drugiej osoby.

Na ostatnich zajęciach uczestnicy podjęli się tematu planowania budżetu osobistego. Zastanowili się co to jest budżet i jak go realizować. Co dla niektórych osób okazało się trudne, w jaki sposób dysponować ograniczonymi środkami, a dla części osób problem stanowią oszczędności.
Nowa uczestniczka pani Kamila, która jest osobą słabowidzącą podzieliła się bardzo ciekawym pomysłem na oszczędzanie, jest nim wyjazd wakacyjny. Z odłożonych środków zaplanowała wyjazd do Hiszpanii i korzystając z okazji zamierza zwiedzić Portugalię. Pani Sylwia latem zaplanowała pobyt w sanatorium, gdzie zaoszczędzone środki zamierza poprawić swoją kondycję zdrowotną. Pan Piotr inwestuje oszczędności w obóz fundacji, z którą wyjeżdża na wakacje co roku.
Uczestnicy na kolejnych zajęciach poruszyli temat wydatków na żywność i media. Pani Kasia podzieliła się bardzo ważnym spostrzeżeniem, tata będący osobą widzącą stara się minimalizować używanie światła, ponieważ to pochłania dużo energii, przez co rosną koszty prądu. Prowadząca pani Beata podjęła temat kosztów ogrzewania. Mówiła o zakładaniu na ścianę specjalnej foli aluminiowej zatrzymującej energie cieplną.
Istotnym zagadnieniem w ramach planowania budżetu domowego są wydatki na żywność, temat wzbudził bardzo szerokie zainteresowanie osób uczestniczących w zajęciach. Każdy z uczestników podzielił się swoimi ciekawymi spostrzeżeniami, a to dla wielu uczestników było bardzo ciekawą wymianą różnych doświadczeń.
Pani Beata prowadząca zajęcia zwróciła uwagę na istotny czynnik, którym jest cena artykułów spożywczych, następnie uczestnicy podzielili się uwagami, jak oszczędzać na produktach żywnościowych. Opinie były różne czy kupować w sklepach sieciowych czy u małych sprawdzonych dostawców.
Bardzo cenną uwagą podzieliła się prowadząca pani Beata. Zauważyła, że często sklepy sieciowe wykorzystują promocje by sprzedać kilka produktów po niskiej cenie, a dodatkowe sztuki danego produktu są nam nie potrzebne. Niestety zakupiony asortyment zalega w domu, albo jeśli to jest żywność to niestety trafia do kosza.
Pan Piotr podzielił się bardzo cenną uwagą, iż produkty żywnościowe zakupuje u sprawdzonych dostawców, u których asortyment jest droższy niż w markecie lecz jakościowo jest lepszy. Ciemne żytnie pieczywo wytworzone w sprawdzonej piekarni wg. Tradycyjnej receptury jest droższe w porównaniu do pieczywa z supermarketu, lecz posiada o wiele leprze walory smakowe i, co dla diabetyków jest bardzo istotne, nie podnosi poziomu cukru.

Na sam koniec artykułu wspomnijmy o instruktorce prowadzącej zajęcia. Pani Beata Michalec jest osobą niewidomą i pracuje jako trener rozwoju osobistego. W swoim dorobku zawodowym posiada duże doświadczenie pracy z osobami niewidomymi. Wcześniej organizowała zajęcia z prowadzenia gospodarstwa domowego w Krakowskim Towarzystwie Pomocy Głuchoniewidomym. Współpracowała też z Fundacją Szansa Dla Niewidomych.

Osoby zainteresowane zajęciami z rozwoju osobistego zapraszamy po wakacjach do siedziby Małopolskiego Okręgu Polskiego Związku niewidomych przy Ul. Olszańskiej 5 w Krakowie. Można się kontaktować telefonicznie pod numerem 12 262 53 59.

Piotr Zasadzki